Pnącza


Specyficzne właściwości pnączy

Pnącza mają szczególną wartość dla użytkowników małych ogrodów. Największa zaleta tych roślin polega na tym, że zajmując bardzo niewiele miejsca "na ziemi" mogą tworzyć wielkie płaszczyzny zieleni, tak cennej w miastach. Na przykład jeden krzew winobluszczu trójklapowego zajmując mniej niż 1m² powierzchni przy domu może pokryć 30-50 m² ściany.

Dzięki swej lekkiej i pełnej wdzięku budowie, która kontrastuje ze sztywnością elementów budynków czy urządzeń ogrodowych, łagodzą ich ostre kontury. Umiejętnie użyte, mogą podkreślić piękno jednych obiektów, a zasłonić szpetotę innych. Dzięki swej różnorodności, pnącza mogą nadać identycznym budynkom charakter indywidualny, co jest bardzo pożądane w osiedlach o jednakowej zabudowie.

A przecież pnącza nadają się nie tylko do okrywania ścian. Dzięki pnączom można stworzyć w ogrodzie zaciszne miejsca wypoczynku, zielone wnęki i bramy pokryte festonami kwiatów. Te wspaniałe rośliny sprawiają, że ogród staje się przytulny. Pnącza posadzone przy ogrodzeniach znakomicie izolują od sąsiednich posesji. Warto z tej możliwości skorzystać - zwłaszcza w dużych skupiskach miejskich - stwarzając sobie warunki do prawdziwego wypoczynku wśród zieleni.

Różnorodność pnączy pod względem budowy liści, wielkości kwiatów i siły wzrostu jest większa niż u innych krzewów. Wymienione cechy trzeba brać pod uwagę przy wybieraniu pnączy do różnych celów, a ponadto należy uwzględnić sposób, w jaki wznoszą się po podporach. Sposoby te będą omówione dokładniej, gdyż mają istotne znaczenie dla właściwego zastosowania i rozmieszczenia pnączy w ogrodzie.

Pnącza wijące się

Pęd główny i pędy boczne tych pnączy mają zdolność okręcania się wokół podpór, dzięki możliwości wykonywania przez wierzchołek ruchów krążących. Ruchy takie u pnączy wieloletnich zaczynają się w drugim roku życia rośliny (w pierwszym roku pnącza wznoszą się bez pomocy podpór). Pęd po napotkaniu podpory (a w jej braku - sąsiedniej łodygi) śrubowato ją obwija. Aby pęd mógł się owinąć wokół podpory, musi się najpierw o nią opierać, toteż należy młode pnącza przyginać i przywiązywać do podpór w ciągu pierwszego i ewentualnie drugiego roku uprawy. Do pnączy wijących się należą: akebia, aktinidia, cytryniec, dławisz, kokornak, rdest, słodlin (glicynia), wiciokrzew (kapryfolium).

Sadzi się je przede wszystkim przy ogrodzeniach i balustradach z pionowych prętów, gdyż tam nie będą wymagały żadnych urządzeń pomocniczych. Nadają się też do okrywania trejaży i pergoli zbudowanych z niezbyt grubych, lecz mocnych, metalowych prętów. Jeżeli chcemy je posadzić przy murach, słupach kamiennych lub klinkierowych albo przy starych grubych drzewach itp. trzeba w odległości kilku centymetrów od przeznaczonej do okrycia podpory umieścić pionowo i przymocować do niej żerdzie, grube listwy lub linki. Takie same urządzenia pomocnicze potrzebne są, gdy pnącza wijące się mają rosnąć przy ścianach domów lub innych murach.

Pnącza czepne

Pnącza z tej grupy czepiają się podpór bądź za pomocą specjalnych organów czepnych np. wąsów, korzeni czepnych, bądź za pomocą ogonków liściowych, szypułek kwiatowych, a nawet międzywęźli pędów bocznych.

Wznoszenie się za pomocą wąsów odbywa się w ten sposób, że wąsy wyrastające kolejno na pędzie owijają się spiralnie wokół podpór. Owijanie następuje pod wpływem tarcia, dopiero przy zetknięciu się wąsa z podporą. Siła przymocowania pędu zależy od grubości i rodzaju podpory. Zbyt gruba podpora uniemożliwia owijanie się i wąs obsuwa się po niej, natomiast na zbyt cienkiej podporze wąsy zwijają się zbyt luźno. Chropowatość podpory, dzięki zwiększaniu tarcia, powoduje szybsze owijanie się wąsów i silniejsze przytwierdzenie pędu. W 3-4 dni po owinięciu się wąs przestaje rosnąć i grubieje. Oprócz tego jego dolna część skręca się jak sprężyna, co chroni roślinę przed oderwaniem od podpory w czasie wiatrów. Takie wąsy mają wszystkie gatunki winorośli. Powojniki pną się za pomocą ogonków liściowych i szypułek. Okręcają się one wokół cienkich podpór tym szybciej i łatwiej, im są młodsze. Tworzą spirale o mniejszej liczbie skrętów niż wąsy, natomiast bardziej grubieją i twardnieją po owinięciu się, toteż trudniej je oderwać.

Pnącza czepiające się wąsami i ogonkami liściowymi nadają się przede wszystkim do okrywania ogrodzeń z siatki i z prętów oraz trejaży z cienkich listewek. Jeżeli mają być stosowane do okrywania ścian, wymagają zastosowania drewnianych lub metalowych kratownic.

Rozgałęzione wąsy niektórych pnączy (np. winobluszczu) mają zdolność wytwarzania - z chwilą zetknięcia się z jakąś płaską powierzchnią - tarczek czepnych. Tarczki przyczepiają się do podłoża bardzo mocno i tym silniej, im bardziej chropowata jest powierzchnia.

Bluszcz i milin wspinają się za pomocą krótkich korzonków pojawiających się na pędzie zwykle po stronie ocienionej i zwróconej do podłoża. Ponieważ pojawienie się ich zależy od kontaktu pędów z podporą, w pierwszym roku po posadzeniu warto pnącza lekko przytwierdzić do podpory. Pnącza z korzonkami czepnymi stanowią wartościowy materiał do okrywania ścian i innych szerokich, płaskich powierzchni, gdyż nie wymagają żadnych dodatkowych urządzeń.

Jak zastosować pnącza

Do najczęstszych należy taka sytuacja, że mając już jakiś obiekt (np. ścianę czy ogrodzenie), chce się go pnączami ozdobić lub pod nimi ukryć. Rzadziej zdarza się. że mając ulubione jakieś pnącze, szuka się dla niego najodpowiedniejszego miejsca, gdzie najładniej by wyglądał. Omówimy tutaj zatem parę możliwości wykorzystania pnączy do okrywania różnych obiektów.

Okrywanie ścian budynków

Możliwości zastosowania pnączy do tego celu są ogromne, ale zależą one od walorów architektonicznych budynku, a nawet od powierzchni ścian. Wygląd małych standardowych domków zawsze zyska na okryciu pnączami. Dotyczy to zwłaszcza ścian, gdzie jest mało okien. Do okrywania takich ścian najbardziej nadaje się winobluszcz. Utworzy on piękne urozmaicone płaszczyzny, gdyż jego barwa zmienia się zależnie od pory roku. Elewacje frontowe mogą być okrywane również winobluszczem, a także gatunkami mniej bujnie się rozrastającymi, jak bluszcz czy milin.

Można też stosować pnącza wijące się lub czepiające się ogonkami, instalując jednak podpory przy ścianach. Najlepiej wybierać gatunki średnio się u nas rozrastające i efektownie kwitnące, jak np. słodlin, wiciokrzew i powojniki.

Na willach o większej wartości architektonicznej lepiej stosować pnącza z umiarem. I tutaj można dość szczelnie zakrywać ślepe ściany boczne i szczytowe, jednak w innych miejscach pnącza powinny być tylko akcentem podkreślającym piękno. Może to być na przykład bluszcz kilkoma pędami pnący się po kolumnach, mogą to być kwitnące pnącza zwisające w luźnych festonach nad wejściem albo wspaniały okaz powojnika wielkokwiatowego swobodnie obramowujący okno. We wszystkich tych wypadkach należy pnącza "trzymać w karbach", aby się zbyt nie rozrosły i nie zasłoniły interesujących fragmentów budynku.

Trzeba też zawsze brać pod uwagę rodzaj ścian domu. Na przykład mury pokryte starym podniszczonym tynkiem, ściany z klinkieru lub nietynkowanej cegły można bez wahania pokrywać pnączami, natomiast szkoda zakrywać całkowicie powierzchni pokrytej tzw. szlachetnymi tynkami, a zwłaszcza piękną okładziną z piaskowca lub podobnego materiału. Natomiast budynki gospodarcze: szopy, garaże itp. warto okrywać pnączami ze wszystkich stron, aby były jak najmniej widoczne i zwiększyły zieloną powierzchnię otoczenia.

Okrywanie ogrodzeń

Znaczenie praktyczne i zdobnicze okrywania pnączami ogrodzeń jest oczywiste. Pnącza na ogrodzeniach są nie tylko ozdobą, ale cenną osłoną przed kurzem.

Rzadko już obecnie spotykane szpetne ogrodzenia z płyt betonowych, mury albo parkany z desek powinno się obsadzić winobluszczami. Z pnączy wymagających dodatkowych urządzeń podtrzymujących (na przykład haków, do których przywiązuje się pędy w miarę wzrostu) można wybrać gatunki bujnie rosnące, dające dużo zieleni. Do takich należą rdesty, powojniki drobnokwiatowe, kokornak, aktinidia, dławisz oraz winorośle.

Niemniej korzystne jest obsadzanie pnączami wszelkich ogrodzeń siatkowych. Wprawdzie przy siatce sadzone są często żywopłoty, którym trudno odmówić dużych zalet, jednakże dobrze dobrane i starannie prowadzone pnącza mogą żywopłot całkowicie zastąpić, a przy tym zajmują mniej miejsca. Wybór pnączy do okrywania siatek jest bardzo duży. Przede wszystkim nadają się do tego celu gatunki czepiające się wąsami lub ogonkami liściowymi. Pnącza z grupy wijących się są również dobre, trzeba im jednak "pomagać", przywiązując niektóre pędy do siatki.

Ważną rzeczą jest też dobranie pnączy o sile wzrostu odpowiedniej dla danego ogrodzenia. Niewłaściwe jest stosowanie na niskie ogrodzenia gatunków zbyt silnie rosnących. Takie pnącza, jak rdest Auberta, dławisze, winorośl pachnąca i japońska oraz inne podobne, mogą należycie rozwijać się tylko na wysokich ogrodzeniach - powyżej 2,5 m. Jeżeli nie mają dostatecznie wysokiego oparcia, tworzą zwały skłębionych pędów. Winorośl pachnąca może być, co prawda, stosowana z doskonałym wynikiem do okrywania siatkowych ogrodzeń nawet znacznie niższych, ale pod warunkiem, że będzie prowadzona tak, jak żywopłot, tzn. skrupulatnie i terminowo przycinana.

Zasady okrywania ogrodzeń bardziej dekoracyjnych są takie same, jak okrywania domów o ładnej architekturze. Wybieramy tu gatunki słabo rozrastające się, a możliwie najbardziej dekoracyjne, jak powojniki wielkokwiatowe, akebia, wiciokrzew, milin i bluszcz. Rośliny te sadzimy w dużych odległościach, aby nie zasłoniły całego ogrodzenia, lecz tylko gdzieniegdzie zdobiły je lekkimi festonami.

Okrywanie trejaży, pergoli i bramek

Urządzenia te służą za podpory dla pnączy, toteż stanowią z nimi nierozdzielną całość.

Trejaże są to ażurowe ścianki, w postaci kratek lub drabinek, zestawionych jedna przy drugiej, zwykle obramowane grubszymi listwami lub wsparte na słupkach. Ustawia się je w celu oddzielenia poszczególnych części ogrodu, utworzenia zacisznych miejsc wypoczynku, a nawet specjalnie po to, aby wyeksponować szczególnie ładne pnącza.

Pergole są to jakby ażurowe korytarze, składające się ze słupków umieszczonych rzędami w pewnych odległościach i połączonych u góry belkami. Między słupkami mogą znajdować się takie kratki, z jakich robi się trejaże.

Bramki przypominają pojedynczy element pergoli, tzn. składają się z 2 słupków połączonych u góry belką albo łukiem. Bywają także bramki podwójne, podobne do dwóch przęseł pergoli. Umieszcza się je zwykle przy wejściu do ogrodu albo w alejce głównej.

Projektując te urządzenia, trzeba od razu zastanowić się, jakimi pnączami mają być obsadzone. Jeśli chcemy przede wszystkim utworzyć zielone ściany czy tunele z bujnie i zwarcie rosnących pnączy, konstrukcja tych urządzeń musi być mocna i trwała.

Zasady okrywania pnączami tych wszystkich urządzeń są takie same jak okrywania ogrodzeń z siatki, tzn. przede wszystkim trzeba brać pod uwagę proporcję między rozmiarami roślin a wielkością elementów konstrukcji, aby nie doprowadzić do powstania kłębowiska pędów. Odstępy sadzenia powinny wynosić co najmniej 3-5 m; może się wydawać, że są one zbyt duże, ale trzeba pamiętać, że jedna roślina pnąca o silnym wzroście (np. kokornak, słodlin, winorośl), znajdując się w dobrych warunkach, po paru latach może przykryć dziesięciometrowy odcinek pergoli.

Pergole i bramki o konstrukcji ozdobnej obsadzamy pnączami słabo rosnącymi, ale dekoracyjnymi (powojniki wielkokwiatowe, akebia, róże pnące).

Informacje ogólne

Sadzenie krzewów

Pielęgnacja krzewów

Krzewy liściaste

Pnącza